wtorek, 31 maja 2011

Pieczarki zapiekane z pesto

Dziś na bazarze pani od, której zawsze kupuję pieczarki miała same naprawdę duże sztuki, więc pomysł na obiad był oczywisty.

pieczarki
pesto ze szpinaku (przepis już zamieszczałam na blogu)
cebula
olej
sól czarna
pieprz czarny


Wykrajamy trzonki pieczarek i skrajamy je (trzonki) drobno. Podsmażamy razem z cebulą. Kiedy cebula i pieczarki się usmażą dodajemy sol, pieprz i blendujemy. Kapelusze pieczarek najpierw napełniamy masą z trzonków i cebuli, a następnie pesto. Na wierz kładziemy plasterek pomidora i posypujemy pieprzem. Wstawiamy do dobrze rozgrzanego piekarnika na ok. 25-30 min.

bonusy to
ziemniaki młode z dużą ilością świeżego koperku
sałata z bazylią
i zblendowane truskawki

Zjedliśmy po 3 pieczarki i jesteśmy pełni....a w piekarniku kolejnych 6. Polecam więc nie robić ich zbyt dużo, bo są syte.

Smacznego!

1 komentarz:

  1. Przyjemnie musi być w tej Waszej kuchni, żyć nie umierać

    OdpowiedzUsuń